1

(5 odpowiedzi, napisanych Wodne)

A tak z innej strony, to poniżej fotka z uruchomionej mojej kolejnej konstrukcji.

Pozdr.
slazdu@o2.pl
P.S. Najważniejsze, by klient był zadowolony... smile

2

(5 odpowiedzi, napisanych Wodne)

AnTonik napisał/a:

Zębiec jest jak najbardziej OK. Sam dobór kotła skonsultuj z ich specjalistami. Serio!

Jeżeli chodzi o wybór f-my, to decyzja zależy od ciebie, ale odn. mocy, to przy takim stanie budynku może to być za mało...
Przemyśl to raz jeszcze.

3

(2 odpowiedzi, napisanych Wodne)

A ja już kilka razy robiłem centralne i zawsze montuję pompkę na powrocie c.o. do pieca. Na wyjściu z pieca istnieje pewne ryzyko (oczywiście zależne od jego typu) przegrzania i zagotowania wody, bardziej niż na wspomnianym powrocie.
Tego raczej żadna pompa nie znosi, tak bezkrytycznie.
Pozdr.
slazdu

4

(2 odpowiedzi, napisanych Wodne)

Witam
Podeślij ten schemat i zdjęcia kotłowni (instalacji) na adres:
slazdu@o2.pl
Może cos pomogę.
Pozdr.
slazdu

kkbio napisał/a:

Witam,
Piszę w związku z następującym problemem. Posiadam instalację ogrzewania domu jednorodzinnego z pompą ciepła NIBE Fighter 1140 o mocy 10kW, ze zbiornikiem buforowym i zbiornikiem c.w.u. Dolnym źródłem ciepła są 4 sondy pionowe. Instalacja zapewnia ciepło na ogrzewanie i przygotowanie c.w.u. Dom zlokalizowany w województwie warmińsko-mazurskim. Instalacja działa bezawaryjnie od 2 lat, zużycie energii na ogrzewanie jest takie jak przewidywane przez producenta i firmę instalującą pompę. Natomiast zużycie energii na przygotowanie c.w.u. jest dwa razy większe niż przewidywane.
Ale nie w tym tkwi główny problem a zarazem moje pytanie, choć pośrednio się z tym wiąże.
Chodzi o stratę temperatury w zbiorniku c.w.u. i zbyt częste (moim zdaniem) włączanie się pompy ciepła na tryb grzania c.w.u. Nastawy w pompie są takie, że podgrzewanie wody włącza się gdy temp. spadnie poniżej 41°C, a wyłącza się po podgrzaniu do 50°C. Strata ciepła ze zbiornika jest tak szybka że w przeciągu 1,5-2 h temperatura spada do 41 stopni powodując ponowne włączenie się pompy ciepła. Oczywiście, przy  zerowym poborze wody.  Pompa cyrkulacyjna jest wyłączona. Ten spadek wydaje mi się zbyt duży  jak na przewodzenie ciepła przez ścianki zbiornika. Wydaje mi się, że ciepło to jest odbierane przez zimniejszą wodę krążącą w instalacji. Dlatego mam podejrzenie, że coś w samej instalacji jest nie tak (np. brak zaworu zwrotnego, lub czegoś innego, nie wiem nie znam się). Bardzo prosiłbym o rzeczową poradę w tej sprawie. Dla chcących pomóc mogę podesłać na mejla schemat instalacji, zdjęcia kotłowni oraz dzienny monitoring zużycia energii za 2010 i połowę 2011 roku.

Odpowiem krótko. Wybór najwłaściwszego systemu jest w prostej linii uzależniony od zasobności portfela. Najwygodniejsze i najbardziej niezawodne są te najdroższe - prąd, gaz, lub olej opałowy. Palenie w kominku może jest jednym z tańszych, ale ciągłe rąbanie drewna i ciągłe rozpalanie po pewnym czasie traci swoje uroki i korzyści smile
Ja bym się zdecydował na piec retortowy opalany miałem. Jeżeli w domu są / będą grzejniki z termo-zaworami, to dla mnie sprawa jest b. prosta.
Więcej mogę doradzić przez
slazdu@o2.pl
Pozdr.
Sławek

6

(1 odpowiedzi, napisanych Wodne)

Jeżeli już był serwisant i coś tam pomógł..., to logicznym wydawać by się mogło dalsze z nim skontaktowanie. Brzmi jak poezja, prawda ? Wątpię by ktoś z czytelników twego postu, więcej ci doradził. Może winą jest opał, może obsługa, może typ konstrukcji (?)
Ciśnij dzia...a!
Pozdr.
slazdu

7

(1 odpowiedzi, napisanych Wodne)

Nie wiem dokładnie, jak zrobiony jest ten piec, ale napisz czy ma on regulacje ciągu ? Jeżeli masz długi komin i mocny ciąg, to nawet jak sterownik wyłączy wentylator, to dalej się będzie ostro palić.
Jak byś dalej miał nierozwiązany ten problem, napisz na priv może pomogę smile

Pozdr.
slazdu

8

(1 odpowiedzi, napisanych Wodne)

smile ostro powiedziane. Możesz rozwinąć temat ?

Pozdr.

9

(15 odpowiedzi, napisanych Wodne)

Dostępność materiału opałowego, oraz jego aktualna cena + przewidywanie odn. tych parametrów w przyszłości. Pieca nie kupuje się na dwa, lub trzy lata. Nawet jeżeli teraz to się opłaca (myślę, że uwzględniasz wartość energetyczną takiego opału, jego cenę i zapotrzebowanie na twój metraż), to za jakiś czas może się to zmienić.
Jeżeli chodzi o kwestie techniczne, to musi mieć dużą wydajność, długą gwarancję, łatwość w obsłudze i przystępną cenę.
Miłego wyboru.
Pozdr.
slazdu

10

(28 odpowiedzi, napisanych Wodne)

A ja z kolei mam piec z podajnikiem retortowym na miał węglowy. Chyba nikt tu nie wspomniał o takiej opcji, a jest to warte zastanowienia. Gdybym chciał zastosować groszek musiałbym kupić ok. 6t x (ok.)750PLN, a miału kupuję 7t x 450PLN. Przyznam, że jest tu nieco większe pylenie przy czyszczeniu popielnika, ale i tak bez porównania do pieca miałowego górnego spalania, lub do starych, wszystko opałowych pieców. Ja rozpalam raz na rok i nie szukam oszczędności w paleniu starych desek. Jak kiedyś w zimę zbrakło prądu, odpaliłem mały agregat prądotwórczy i było ciepło smile
Porządnych producentów ci nie polecę, bo mój piec jest mojej konstrukcji / wykonania - pracuje już 5 sezon.
I tak zrobisz, jak uznasz za stosowne.
Pozdr.
slazdu

11

(4 odpowiedzi, napisanych Wodne)

Też kiedyś przerabiałem swój piec węglowy (tzw. olsztyniak) na dmuchawę ze sterownikiem. Taki komplet kupisz bez problemu na Allegro, ale będziesz miał inny problem. Opiszę jak ja miałem.
Oboje drzwiczek przerobiłem na takie same (...), ale z możliwością założenia sznura uszczelniającego i dobrego zamknięcia. W piecu będzie panować nadciśnienie, więc nieszczelnościami będzie uchodzić dym. To jest ważny aspekt.
W dolnych drzwiczkach zamontowałem wentylatora. Po rozpaleniu zamykałem oboje drzwiczek i włączałem sterownik + wentylator. Chodziło super !!! Po pewnym czasie przerobiłem jeszcze i zamiast węglem mogłem palić tanim miałem. To też proste. Jak chcesz mogę ci to opisać.
Pozdr.
slazdu
slazdu@o2.pl

12

(8 odpowiedzi, napisanych Wodne)

Ja mam ok. 200 mkw i w poprzednim sezonie poszło mi 6,5t miału. Dom ocieplony, dobre okna. Grzeję cały rok - w lato dla cwu.
Pozdr
slazdu

Inwestor się na to godzi, bo nie on będzie ponosił w przyszłości koszta utrzymania w klatce schodowej temperatury +16. A co ty byś odpowiedział będąc na jego miejscu...
Pozdr.
slazdu