1

(1 odpowiedzi, napisanych Dodatkowe akcesoria)

Projektuje takie systemy na codzień... i cóż
zużycie ciepła można tylko policzyć przed wymiennikiem
Czasami zdaża się że jest jeden wymiennik i przeliczają koszty na ilość wyprodukowanej wody /i tak jest u państwa/
/wiec dostają na całość fakturę i odejmują wartości z ciepłomierzy przed wymiennikami
a następnie znając całkowity pobór wody rozdzielają to ciepło na ilośc pobranej wody/
Nie trzeba wogóle weryfikować tej danej
tylko policzyć ile ciepła musieliście pobrać
tj
ilość wody /dm3/s/ x 4,19 kj/kg x różnica temp (55-10)/oC/ x gęstość
to ilość energii na sekundę /podstawowy wzór na moc zródła/
należy to tak przekształcić aby otrzymać ilość energi całkowitej potrzebnej do podgrzania
ilości wody która pobieracie i znając cenę jednostki mocy obliczyć wartość
ale ta procedura jest obarczona dużym błedem z uwagi na występująca recyrkulację wody w instalacji
i nie wiem jak to jest rozwiązane
być może płacicie też za zwraną wodę z instalacji i ona jest np duzo bardziej cieplejsza niż zwracają ją inni
i tu jest ewidentna strata
należałoby założyć dwa ciepłomierze
jeden na wodzie ciepłej i zimnej a drugi na wodzie cyrkulacyjnej i ciepłej /kolejno w pierwszej mierzymy przepływ a wdrugiej tylko temperaturę/  zaraz przy wyjściu z budynku //// wówczas suma energii oba odczyty w wartości bezwzględnej dają nam bez strat na przesyle do miejsca montażu ciepłomierzy wartość pobrango ciepła
Wasze zużycie może być powiększane o wartość recyrkulacji wody
to jest ważna sprawa przy opłacie za wodę natomiast nie wpływa na opłatę za ciepło bo ona się tylko zmniejsza dzieląc ją przez większy przepływ /a opłata jest stała/

Wodomierz główny węzła może mierzyć również wodę recyrkulowaną
Najprościej by było gdybyście sobie założyli zbiornik wody o pojemności około 300 litrów
z grzałkami elektrycznymi aby podtrzymywać recylkulację i odpiąć się od recyrkulowania wody w wężle
wtedy rachunek byłoby łatwo sprawdzić bo Wasza woda nie zawracała by na wymiennik w węźle
i tylko wodomierz i skorzystanie ze wzoru
dużo tańsze rozwiązanie i płacilibyscie tylko za siebie a nie za straty innych dalej położonych budynków
a tak pokrywacie ich koszty przesyłu


Pozdrawiam
Moje motto..
Książki to wiedza a praktyka to zrozumie
Wiec czytaj ze zrozumieniem smile

Opis sytuacji.

Osiedle mieszkaniowe z lat 80. Węzeł cieplny znajduje się w bloku należącym do spółdzielni mieszkaniowej. Węzeł zapewnia c.o. i c.w.u. trzem blokom: dwu spółdzielczym i jednemu należącemu do wspólnoty mieszkaniowej. Spółdzielnia co miesiąc przesyła wspólnocie dwie faktury: za zimną wodę oraz za ciepło wykorzystane do podgrzania wody.


Pytanie.

Jak można zweryfikować faktury za ciepło? Czy można zainstalować w budynku wspólnoty ciepłomierze (zasilanie i powrót)? Jak wiarygodny byłby taki pomiar?


Suplement.

Opomiarowanie węzła to:
- Ciepłomierz główny. Zamontowany na doprowadzeniu czynnika grzewczego do węzła.
- Ciepłomierz główny c.o. Zamontowany przed wymiennikiem ciepła c.o.
- 3 ciepłomierze c.o. Zamontowane za wymiennikiem ciepła c.o., po jednym dla każdego budynku.
Nie ma ciepłomierzy mierzących ciepło wykorzystane do podgrzania wody, ani przed wymiennikiem c.w.u., ani za nim.

Ilość ciepła wykorzystanego do podgrzania wody (całkowita_ilość_ciepła_do_podgrzania_wody) wylicza się na podstawie wskazań ciepłomierza głównego węzła i ciepłomierza głównego c.o. (jako różnicę zużyć wykazanych przez oba mierniki).

Ilość ciepła przypadającego na budynek wspólnoty liczy się jako proporcję: całkowita_ilość_ciepła_do_podgrzania_wody x (ilość_ciepłej_wody_dla_wspólnoty / całkowita_ilość_ciepłej_wody).

Ilość ciepłej wody zużytej przez wspólnotę mierzą dwa wodomierze w budynku wspólnoty (zasilanie i powrót). Całkowitą ilość podgrzanej wody mierzy wodomierz główny węzła.

3

(0 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja, Wentylacja)

Kamera termowizyjna próbuje naśladować to co na przestrzeni milionów lat ewolucji stworzyła natura. Aby to zrozumieć należy przyjrzeć się bliżej budowie…  ludzkiego oka.
Jak wiemy fizjologia ludzkiego oka pozwala na rejestrację fal elektromagnetycznych z zakresu tzw. światła widzialnego.  Dzięki temu widzimy obiekty i nawet nie zdajemy sobie sprawy, że fizyka określa ten efekt mianem widma białego – kompozycji barw, całej palety kolorystycznej, którą na co dzień dostrzegamy.  Jednak nie wszystkie stworzenia widzą tak samo,  jak się okazuje, ewolucja dostosowała proces widzenia do potrzeb poszczególnych organizmów – stąd owady widzą świat inaczej – w węższym zakresie widma białego – dzięki czemu łatwiej dostrzegają pyłki roślin a węże zdobyły możliwość widzenia fal podczerwonych, co wydatnie pomaga im w zlokalizowaniu, nawet w warunkach ograniczonej widoczności czy nocą, cieplejszej od otoczenia ofiary jaką może być np. chomik.
Stąd już tylko krok do zrozumienia zasady działania kamery podczerwonej, która w bardziej zaawansowany sposób naśladuje sposób patrzenia na świat oczami węża.
Każdy obiekt (przedmiot, istota żywa) , którego temperatura przekracza zero absolutne (-273,150C)  emituje promieniowanie widoczne w podczerwieni.  Oko ludzkie nie jest w stanie dostrzec tego promieniowania. Aby zrozumieć ideę termowizji należy porównać ją do swoistego termometru, który mierzy rozkład temperatur obiektów i dzięki temu pozwala na stworzenie swoistej mapy rozkładu temperatur.  Wystarczy więc „rzut oka” na mapę termiczną, aby bez trudu wyodrębnić miejsca o podwyższonej lub obniżonej  temperaturze.
Zdaniem inż. Krzysztofa Kruszewskiego z warszawskiej Pracowni Pomiarów Termowizyjnych w praktyce każdy obiekt emituje odpowiednią dla jego temperatury dawkę promieniowania, której uchwycenie, przy zastosowaniu specjalistycznych kamer termowizyjnych, pozwala na sporządzenie obrazu cieplnego w postaci tzw. termogramu. Dzięki temu uzyskujemy wiedzę o stanie i sposobie wykonania, montażu interesujących nas obiektów – dostrzegamy wady technologiczne budynków,  i instalacji, izolacje termiczne stropów, elewacji, ścian, itp.  Termowizja ma bardzo szerokie zastosowanie w budownictwie, energetyce cieplnej ale i w….medycynie – dzięki możliwości szybkiego rozpoznania stanów zapalnych osoby chorej.
Więcej na stronie: ...............REKLAMA -POZDRAWIAM - ADMIN

4

(2 odpowiedzi, napisanych Wodne)

Generalnie jestem spokojny i nie unoszę się emocjami, ale te podzielniki to zwykłe złodziejstwo. Tak naprawdę nie wiadomo co one mierzą, a wiele spółdzielni nie godzi się, aby mieszkańcy nie musieli ich montować.

Na favore jest taki wątek w tym temacie.
Jak zmierzyć zużycie ciepła w domu?

http://www.favore.pl/forum/branza-przemyslowa-i-rzemieslnicy/jak-zmierzyc-zuzycie-ciepla-w-domu,954,0.html

Uważam, że kwestie podzielników powinny być prawnie uregulowane, bo ludzie płacą i nie wiadomo za co.

Jesli ktoś jednak chce oszczędzić na rachunkach, to niech nic nie wiesza na kaloryferze i nie grzeje przy otwartych oknach. To strasznie ciągnie po kieszeni.

5

(1 odpowiedzi, napisanych Wodne)

Montuj spokojnie, zawór mierzy temperaturę otoczenia i zamyka lub otwiera przepływ więc czy będzie zamonotowany na zasilaniu czy powrocie to nie powinno robić różnicy.

6

(2 odpowiedzi, napisanych Wodne)

Normalny mert to jednostka przeliczeniowa. Mierzymy w określonych warunkach CIŚNIENIA, temperatury, wilgotności. A metr rzeczywisty może być większy bo : gorący, mokry,i zależy jak wysoko npm.
Jakos tak. JAkby jaki jajogłowy to uzupełnił to by było super.
Hej!